Deutsche Version

Szukaj w serwisie:

Od:
Do:
Kalendarz Polsko-Niemiecki Deutch-Polnischer Kalender

Jesteś tu: Strona główna | Wiadomości | Powstaje film o obozie kobiet w Oberlangen
W Warszawie zakończyły się zdjęcia do fabularyzowanego filmu o pierwszym w historii powszechnej obozie dla kobiet – uczestniczek powstania Warszawskiego. Film reżyseruje Małgorzata Brama a premiera planowana jest na kwiecień.

Hale Wo­do­ciągów War­szaw­skich przy ul. Za­ru­skie­go na kil­ka dni za­mie­ni­ły się w wo­jen­ny obo­zo­wy ba­rak z drew­nia­ny­mi, po­ła­ma­ny­mi pry­cza­mi.Re­ży­ser i sce­na­rzyst­ka Mał­go­rza­ta Bra­ma krę­ci tam fa­bu­la­ry­zo­wa­ny do­ku­ment o Obe­rlan­gen – pierw­szym w hi­sto­rii po­wszech­nej je­niec­kim obo­zie tyl­ko dla ko­biet (w pół­noc­no­-za­chod­nich Niem­czech), gdzie wy­wo­żo­ne by­ły uczest­nicz­ki po­wsta­nia war­szaw­skie­go.

Zdję­cia po­wsta­wa­ły m.in. w War­sza­wie, Pia­secz­nie i Maj­dan­ku. Na pla­nie spo­tka­ły się dwa po­ko­le­nia – kom­ba­tant­ki opo­wia­da­ją­ce o bli­sko pół ro­ku na prze­ło­mie 1944 i 1945 r. spę­dzo­nym w tym obo­zie i ich współ­cze­sne od­po­wied­nicz­ki – mło­de dziew­czy­ny wy­bra­ne do fil­mu w ca­stin­gu. Kom­ba­tant­ki po la­tach nie wspo­mi­na­ją jed­nak te­go obo­zu ja­ko trau­my. – To nie był obóz kon­cen­tra­cyj­ny, tyl­ko je­niec­ki. By­ły­śmy mło­de i wy­trzy­ma­łe. Po­za tym tak or­ga­ni­zo­wa­no nam czas, że nie by­ło go na my­śle­nie – wspo­mi­na­ją. – Ko­pa­ły­śmy ro­wy, urzą­dza­ły­śmy ba­ra­ki, roz­ła­do­wy­wa­ły­śmy trans­por­ty. Ale i uczy­ły­śmy się ję­zy­ków, zro­bi­ły­śmy na­wet po­kaz mo­dy w syl­we­stra. – Naj­bar­dziej ohyd­ne by­ło czysz­cze­nie la­tryn – wtrą­ca pa­ni Zo­fia.

A re­ży­ser przy­zna­je, że z re­la­cji 20 pań pa­ra­dok­sal­nie wy­ła­nia się mo­men­ta­mi za­baw­ny ob­raz te­go obo­zu. Opo­wia­da­ły np. o dziu­ra­wych drew­nia­nych pry­czach. Bo de­ski słu­ży­ły na pod­pał­kę, że­by ogrzać ba­rak, i stop­nio­wo by­ło ich w łóż­ku co­raz mniej. Zda­rza­ło się, że w no­cy ko­le­żan­ka z trza­skiem spa­da­ła na tę z do­łu. Ko­men­tarz: – Je­śli prze­ży­ło się po­wstań­cze bom­bar­do­wa­nia i gdy su­fit za­wa­lał się na gło­wę, to jed­na dziew­czy­na spa­da­ją­ca na nas no­cą nie ro­bi­ła już wra­że­nia – śmiały się kom­ba­tant­ki.

Pre­mie­ra „Obe­rlan­gen” ma się od­być w kwiet­niu, w dniu wy­zwo­le­nia obo­zu przez 1. Dy­wi­zję Pan­cer­ną im. gen. Macz­ka. Je­śli uda się do te­go cza­su skoń­czyć pro­duk­cję. Na ra­zie film nie ze­brał jesz­cze wszyst­kich po­trzeb­nych fun­du­szy (po­nad 140 tys. zł). Bra­ku­je nie­mal jednej trze­ciej.

:: źródło RP



Fundacja Współpracy Polsko-Niemieckiej
Copyright © 2012 Fundacja Współpracy Polsko-Niemieckiej. Wszystkie prawa zastrzeżone.